Dylemat

21 cze 2010

Jak pogodzić trening z kolejnym meczem na mundialu? Może by takie urządzenie wykorzystać...
Dodatkową motywacją będzie chęć osiągnięcia takiej intensywności biegu, by szczebelki nie przesłaniały obrazu. A propos obrazu, zdjęcie znalazłem na Obrazky.pl.

7 komentarze:

Mauser 22 cze 2010 12:04:00  

Ja biegając na bieżni czuję się jak chomik w kołowrotku. Te urządzenie przebija jednak taśmę :)

Midi 22 cze 2010 17:09:00  

Super - takie urządzenie można sobie na balkonie postawić i robić trening na świeżym powietrzu :))

drproctor 22 cze 2010 19:25:00  

@Midi, to duży balkon byłby potrzebny. Ale telewizor można by na parapecie postawić;)

Hankaskakanka 22 cze 2010 19:37:00  

Wyłączyć mundial i wyjść na zewnątrz. Zamiast komentatorów sportowych posłuchać ptaszków :)

drproctor 22 cze 2010 20:13:00  

Ptaszki będą całe lato "drzeć ryje" a następny mundial dopiero za cztery lata;)

tete,  23 cze 2010 15:55:00  

O nie za chomika robić nie będę ! ;)Na stadionie dostaję "kręćka" a na taśmie w ogóle nie wyobrażam biegania :)pozdrowaśki :)Tomek

run 25 cze 2010 15:54:00  

Nie widziałem ani jednego meczu i jestem z tego dumny ;)

Prześlij komentarz

Przeszukaj bloga

Ładowanie...

Statystyka

stat4u

  © Blogger template On The Road by Ourblogtemplates.com 2009

Back to TOP